Blog

MEN: Nie będzie e-podręczników w wersji papierowej

Wydawcy papierowych podręczników alarmują, że rząd chce e-podręczników również w druku. – Wykończą wolny rynek! – mówią wydawcy. – Nie będziemy produkowali papierowych podręczników – deklaruje wiceminister edukacji Joanna Berdzik.

Alarm podnieśli wydawcy tradycyjnych podręczników, którzy czują się zagrożeni rządowym programem „Cyfrowa szkoła” przewidującym wprowadzenie do szkół e-podręczników zastępujących w części podręczniki tradycyjne. Konkurs na produkcję e-podręczników w części się już odbył. Cyfrową wersję matematyk i informatyki na przykład zrobi dla szkół Politechnika Łódzka. Już po konkursie, dr Jacek Stańdo z Politechniki powiedział w „Gazecie”, że wszystkie książki będą dostępne na CD a do tego, autorzy przygotują ich wersję papierową: wyciąg najważniejszych treści oraz zeszyt ćwiczeń.

- E-podręcznik tak naprawdę nie będzie za darmo – zaalarmowali w odpowiedzi wydawcy podręczników. Sugerują, że choć państwo zasponsoruje uczniom elektroniczną wersję książek, za ich papierowy odpowiednik zapłacą rodzice.

- Obawiamy się, że za publiczne pieniądze zostaną stworzone podręczniki, które będą konkurowały na rynku z tymi, które my produkujemy – mówi Bartosz Lewicki z Porozumienia Nowoczesna Edukacja. Reprezentuje największych wydawców podręczników papierowych (m.in. WSiP, PWN i największe wydawnictwa językowe). Wydawcy uważają, że rząd PO-PSL w ten sposób wkracza monopolistycznie w wolny dotąd rynek podręczników.

- Nie będzie automatycznego drukowania e-podręczników – uspokaja jednak wiceminister edukacji Joanna Berdzik. Tłumaczy: – E-podręcznik musi mieć opcję „drukuj”. Żeby każdy uczeń, czy nauczyciel mógł wydrukować jakąś stronę czy część ćwiczeń, ale tylko jeśli będzie miał taką potrzebę. MEN nie zaleci przygotowywania papierowych wersji nowych e-podręczników.

Zdaniem wydawców, tak się jednak stanie. Bo wielu uczniów nie ma w domu komputerów, a niewiele szkół ma możliwość korzystania z e-podręczników na lekcjach.

Wiceminister Berdzik odpowiada: – Coraz więcej uczniów ma w domu komputery oraz internet, będą w stanie korzystać z e-podręczników. Podkreśla również, że i dzisiaj nauczyciele nie muszą w ogóle korzystać z podręczników w swojej pracy:- Ostatnio uznawaliśmy że to warunek konieczny dla pracy nauczyciela, ale to był błąd – mówi Berdzik.

Na e-podręczniki MEN chce wydać 45 mln zł (w tym platforma internetowa, na której zostaną uczniom udostępnione), uczniowie będą z nich korzystać za darmo. Cyfrowe książki mają powstać w 2013 r.

Źródło: wyborcza.pl

Inne wpisy z bloga

Matematyka już dostępna w epodreczniki.pl

Pierwsze materiały w epodrecznik.pl już dostępne 

ORE opublikowało pilotażową część materiału edukacyjnego do darmowych epodreczników, firmowanych przez MEN. Materiały, w prostej i przystępnej

więcej »

Czym różni się wydawnictwo multimedialne od e-podręcznika?

Gdy pyta się nauczycieli, uczniów czy nawet wydawnictwa o to czym jest e-podręcznik, odpowiedź zwykle przypomina bardziej opis wydawnictwa multimedialnego.

więcej »

MEN: Nie będzie e-podręczników w wersji papierowej

Wydawcy papierowych podręczników alarmują, że rząd chce e-podręczników również w druku. – Wykończą wolny rynek! – mówią wydawcy. – Nie będziemy produkowali papierowych podręczników – deklaruje wiceminister edukacji Joanna Berdzik.

więcej »